Spotkaliście się pewnie z ogłoszeniami typu "kupię mieszkanie za gotówkę - od ręki", wrzucanymi często do skrzynek pocztowych? Zazwyczaj pojawiają się wtedy, gdy jakaś starsza osoba - zazwyczaj właściciel mieszkania w bloku umrze. Szkopy mają wszędzie w administracjach h informatorów.
Sąsiadowi zmarła matka, i zaraz pojawili się tacy chętni osobiście. Nie chciał sprzedać, więc rzucił kwotą z dupy wziętą, trzy razy zawyżając wartość. I wiecie co? Oni na to, że jutro przyjdą z gotówką!!! Odmówił, teraz je wynajmuje.🧐