Dlaczego "leśne dziady", po przejściu na emeryturę z Wymiaru Sprawiedliwości nie mają całkowitego zakazu publicznego wyrażania swoich myśli i koncepcji. Oni przecież niemal wszyscy pochodzą z
#PZPR -erowskiej nomenklatury. Przypominam, że każdy sędzia, nigdy nie płacił podatków od wynagrodzenia i nigdy ich nie zapłaci. Taki sędzia bierze emeryturę w kwocie ponad 20 tys PLN, pomimo tego, że nigdy nie zapłacił składki ZUS i zawsze miał i ma nadal darmowa opiekę zdrowotną, aż do śmierci.
Od takich pasożytów należy oczekiwać choć tego, aby trzymali "mordę na kłódkę" i nie zatruwali życia publicznego swoimi wywodami.
Źródło:
Wyborcza.pl
search.app/watjD