na
fragrantica.pl ludzie wspinają się na wyżyny erudycji, by opisać ulubione lub znienawidzone zapachy; jest w tym snobizm, pretensja, popis, ale zawsze pozytywna atmosfera; jak udało się osiągnąć taki destylat w środowisku, nomen omen, toksycznym i śmierdzącym?